co zrobić żeby stanął po amfetaminie
Wydalisz amfetaminy szybciej. 4. Śpij, sen sen, to minie. Jak nie możesz spać, piwo powinno pomóc, obniża stymulacje Dopaminy po amfetaminie, na jakiś czas, ale nie pij dużo, bo może ci odbić to raz, dwa w większej ilości podnosi dopamine. Jedno piwo, powoli przed snem.
Twórczość i rymy po amfetaminie; Tynk w amfetaminie?! Ucisk w klatce piersiowej, kłucie po stronie serca. w. prośba o pomoc w badaniach; Walenie fety a ból oczu/oka; Wietrzejący Speed; Wlad ale nie wlad - HELP; Włosy stające dęba po amfetaminie i gęsia skórka na całym ciele; Wpływ amfetaminy na inteligencje; Wpływ amfetaminy na
Czy po synefrynie wystepuje zjawisko "wkrecenia" w wykonywana czynnosc, jak po metkacie/amfetaminie? U mnie tak, dawki to około 10mg jednorazowo. Fajnie likwiduje senność, ale niestety nie poprawia znacząco koncentracji czy motywacji. Do tego wydaje mi się, że dość długo trzyma, ale działanie jest na tyle subtelne, że ciężko
funkylover 2010-05-13 00:48:08. Całuj się z nim bardzo namiętnie, dotykając go po brzuchu, plecach bardzo delikatnie. Później po szyi i na pewno juz mu stanął xDD. jeśli chcesz to ściągnij mu spodnie i dotykaj go po kroczu, wtedy masz juz 293487829% pewność.
W pracy przestaje być leniem i tylko zastanawiam się co by dziś zrobić. Robię przerwy np. po 4 dniach brania lub cały tydzień biorę a jem bardzo mało kaloryczny posiłek. Po amfetaminie wraca mi chęć do życia, mam teraz dosyć duże problemy (nie chodzi tutaj o zdrowie) i dzięki amfetaminie zapominam o nich.
Quel Pseudo Choisir Pour Un Site De Rencontre. Historia Amfetaminę po raz pierwszy zsyntetyzowano w 1887 roku. Od tego czasu przez dziesiątki lat medycyna znajdowała coraz nowsze jej zastosowania. Siarczan amfetaminy zalecano w leczeniu narkolepsji, otyłości, astmy, choroby morskiej, impotencji, choroby Parkinsona i – o ironio! – uzależnień. Podczas hiszpańskiej wojny domowej oraz II wojny światowej stosowano ją w zwalczaniu zmęczenia u żołnierzy (zwłaszcza lotników), którym dostarczano narkotyk w tabliczkach czekolady. Po zakończeniu wojny wojskowe zapasy dostały się na japoński rynek. Stamtąd moda na małe, białe tabletki rozprzestrzeniła się błyskawicznie. W medycynie amfetamina i jej pochodne (efedryna, ritalin) stosowane są do dziś, choć ich przepisanie obwarowane jest restrykcjami. Ograniczenia w stosowaniu „cywilnym” wprowadzono już w latach pięćdziesiątych, później je poszerzano. Obecnie w większości krajów posiadanie i sprzedaż amfetaminy jest zakazana. W Polsce nie stosuje się jej także jako leku. Jak wygląda amfetamina Czysta amfetamina w temperaturze pokojowej ma postać bezbarwnej cieczy. Na rynku dostępna jest jako proszek, najczęściej pod postacią siarczanu amfetaminy, a także jako tabletki lub kryształki przeznaczone do palenia (tzw. ice). Proszek jest najczęściej biały, może przybierać także barwę różową lub jasnożółtą, w zależności od metody syntetyzowania i stopnia zanieczyszczenia. Amfetamina jasnożółta jest nieczyszczona. Tabletki mają kolor biały i są niewielkie. Najczęściej pochodzą z legalnej produkcji na potrzeby medyczne, skąd przedostają się w ręce handlarzy narkotyków. Najrzadziej spotykany jest ice, którego palenie wiąże się z silnymi skutkami ubocznymi, co odstrasza potencjalnych nabywców. Działanie białego proszku Speed to substancja działająca na ośrodkowy układ nerwowy. Wywołuje uwalnianie się norepinefryny, serotoniny i dopaminy. Objawy przypominają silny i długotrwały stres, którego działanie i utrzymywanie się potęguje blokowanie wydzielania noradrenaliny. I to tyle, jeśli chodzi o medyczne terminy. Czytaj też: LSD, czyli "kwas" Amfetamina w działaniu przypomina kokainę, lecz skutki są bardziej długotrwałe (ok. 20 godzin). Najczęściej pierwszymi efektami jest poprawa nastroju, wręcz euforia połączona z przypływem energii i ogromną chęcią działania. Następuje spadek apetytu, co w połączeniu z wysiłkiem i nadmierną potliwością może doprowadzić do odwodnienia, wycieńczenia, a nawet śmierci. Częstymi objawami fizycznymi są: drżenie rąk, suchość ust, ból głowy i podwyższona temperatura ciała. Przedawkowanie objawia się wystąpieniem tachykardii (częstoskurczu) i skokiem ciśnienia tętniczego, które mogą doprowadzić do zapaści sercowo-naczyniowej i rezultacie do zgonu. Możliwy jest także udar mózgu, który występuje na skutek zniszczenia naczyń krwionośnych w tym organie. Jak rozpoznać działanie "fety" – znaki szczególne Głównym zewnętrznym objawem zażycia amfetaminy jest wyraźne pobudzenie. Jeśli człowiek jest zbyt ruchliwy i niespokojny, możemy zacząć podejrzewać o branie amfetaminy. Warto wtedy sprawdzić mu źrenice, które powinny być powiększone i nie reagować na światło. Jeśli podejrzewamy nasze dziecko, przyjrzyjmy mu się. Może ma częste zmiany nastrojów, łatwo przechodzi z euforii w przygnębienie. Jeżeli przy okazji straciło na wadze, ma problemy ze snem i zdarza mu się przejawiać strach bez powodu, może to być spowodowane zażywaniem amfy. Koronnym dowodem byłoby w tym przypadku znalezione w jego rzeczach tabletki, foliowej torebki z proszkiem lub kryształkami albo strzykawki i igły. Speed uzależnia Amfetamina, jak każdy środek psychotropowy, może być przyczyną nałogu. Względnie niewielki jest stopień uzależnienia fizycznego, natomiast możliwe jest rozwinięcie się bardzo silnego uzależnienia psychicznego. Sprawia to, że naprawdę nie warto sięgać po ten specyfik. Zagrożenia płynące nawet z pojedynczego zażycia amfetaminy są poważne, a oprócz śmierci należy do nich choćby psychoza amfetaminowa, która powoduje halucynacje i przypomina w swych objawach schizofrenię. Jeśli dopisać do listy uzależnienie psychiczne, które sprawia, że normalne, trzeźwe życie już nigdy nie będzie takie jak dawniej, łatwo dojść do jedynej słusznej konkluzji: warto pozostać "czystym". Polecamy serwis Psychologia Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!
Mateusz RosińskiAmfetamina jest jedną z najpopularniejszych substancji psychoaktywnych. Według badania przeprowadzonego przez Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (ECMNiN) w obrębie Unii Europejskiej, w roku 2016 skonfiskowano blisko 6 ton amfetaminy. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że amfetamina jest piątym najczęściej zgłaszanym narkotykiem w przypadku nagłych interwencji w szpitalach objętych monitorowaniem ECMNiN, co świadczy, że jest to wyjątkowo niebezpieczna niniejszym artykule omówimy potencjał uzależnieniowy amfetaminy, jakie ta substancja niesie zagrożenia a także jak rozpoznać, że ktoś boryka się z uzależnieniem od amfetaminy. Na początku chcielibyśmy przedstawić Ci kilka ogólnych jest amfetamina?Amfetamina jest substancją, która stymuluje funkcjonowanie centralnego ośrodka nerwowego. W praktyce oznacza to, że powoduje ona złudne poczucie przypływu energii, braku zmęczenia, większej zdolności do skupienia się a także wzrostu pewności siebie. Według informacji podawanych przez Centrum Badań nad Substancjami Odurzającymi Uniwersytetu w Maryland, amfetamina została zsyntetyzowana po raz pierwszy w 1887 roku w Niemczech, jednak nie odkryto jeszcze wtedy jej stymulującego efektu. We wczesnych latach 30 XX wieku, kiedy to już zaobserwowano, że amfetamina posiada właściwości pobudzające, wprowadzoną ją na rynek jako lek w sprayu udrażniający nos. Przepisywano ją również na wiele innych dolegliwości, takich jak kac alkoholowy, narkolepsja czy też problemy z nadwagą. Była także używana podczas drugiej wojny światowej przez wojska USA, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Japonii w celu stymulacji swoich później, bo w latach 1960-1970, odkryto pochodną amfetaminy, czyli metaamfetaminę. Jej zażycie skutkuje znacznie silniejszymi doznaniami. W tamtym czasie zaczęły w społeczeństwie coraz częściej występować problemy z uzależnieniem od tych skutki zażywania amfetaminyWspomnianym już właściwościom pobudzającym amfetaminy towarzyszy szereg skutków ubocznych. Są to objawy, dzięki którym w stosunkowo łatwy sposób można rozpoznać, że ktoś może być pod wpływem właśnie amfetaminy. Pośród najbardziej widocznych można wyróżnić:BezsennośćRozszerzone źreniceSuchość ust i okolicDrganie mięśniPłytki i szybki oddechParanojeEuforia i zwiększona aktywnośćGadatliwośćPrzekonanie o własnej błyskotliwości, sprycie, większe niż zwykleJeśli nie masz pewności, a chcesz dowiedzieć się czy bliska Ci osoba zażywa amfetaminę, skorzystaj z naszej oferty na testy na na dopalacze, Testy na narkotykiTest na Benzodiazepiny 12,50 złDodaj do koszykaTesty na narkotykiTest na Marihuanę i Haszysz (THC) 7,50 złDodaj do koszykaTesty na narkotykiTest na Amfetaminę 8,50 złDodaj do koszykaTesty na narkotykiMultitest na Narkotyki – 13 substancji 26,99 złDodaj do koszykaDługoterminowe skutki zażywania amfetaminyW przypadku, gdy osoba wytworzyła sobie destrukcyjny nawyk regularnego zażywania amfetaminy, pewne przykre konsekwencje z czasem zaczynają się nasilać. Pożądane pobudzenie, którego oczekują zażywający amfetaminę, coraz bardziej zaczyna iść w parze z wyniszczeniem, problemami zdrowotnymi, także tymi natury psychicznej. Do najczęściej występujących zalicza się:Psychozy i ujawnienie chorób psychicznychZaburzenia fizjologiczneZaburzenia behawioralneArytmia sercaWrzodyNiedożywienieNiedobór witaminSchorzenia skóryOgólne pogorszenie stanu zdrowiaUzależnienie od amfetaminy - Jak powstaje?Podobnie jak w przypadku każdej innej substancji psychoaktywnej, kwestia ta jest bardzo indywidualna. Każdy przypadek problemu z uzależnieniem należy traktować osobno – wszak każdy z nas jest inny. Oczywiście fazy uzależnienia będą takie same u wszystkich, jednak powody, dla których ktoś sięgnął po amfetaminę i nie zatrzymał się, są indywidualne. Można spróbować pokusić się o powiązanie destrukcyjnego zażywania amfetaminy ze stylem życia wynikającym z zawodu wykonywanego przez daną osobę. Jako, że amfetamina daje poczucie większej mocy sprawczej, sięgają po nią często osoby wykonujące zawody wymagające dużego wysiłku fizycznego lub intelektualnego, np:pracownicy budowlanipracownicy gastronomiipracownicy magazynówuczniowie i studencipracownicy korporacjiOczywiście są to uogólnienia i nie należy upatrywać w tym żelaznej reguły. Często jednak w ośrodkach terapii uzależnień, wśród osób nadużywających właśnie amfetaminę, znajdują się osoby zbyt dużo też zwrócić uwagę na fakt, że osoba sięgająca po amfetaminę pozbawia się też swoich społecznych lęków związanych z nawiązywaniem relacji. Jest jej znacznie łatwiej wyjść z kontaktem do ludzi i może dzięki temu wykształcić w sobie niebezpieczny mechanizm, który działa jedynie na krótką metę. Amfetaminę dość powszechnie zażywa się jako imprezowy narkotyk. W takich okolicznościach, osoba będąca pod jej wpływem z łatwością jest w stanie rozmawiać z przypadkowo napotkanymi ludźmi. To potencjalnie niebezpieczna zależność mogąca wpływać na wykształcenie od Amfetaminy w głębokim stadium rozwojuW przypadku amfetaminy mówimy raczej o uzależnieniu psychicznym, choć pewne symptomy uzależnienia fizycznego również występują. Osoba, która wykształciła w sobie wieloletni nawyk zażywania amfetaminy wykazuje pewne charakterystyczne zachowania, powiązane właśnie ze sferą osoba borykająca się z problemem uzależnienia od amfetaminy wycofuje się z relacji rodzinnych lub przyjacielskich. Może to wynikać ze wstydu, poczucia niezrozumienia a także zmiany systemu wartości – priorytetem staje się samotne spędzanie długich godzin pod wpływem też człowiek uzależniony od amfetaminy, żeby nie doprowadzać do sytuacji kiedy będzie mu brakowało substancji, przekracza swoje granice finansowe i moralne. Może zdarzać się, że będzie pracować ponad siły, zaciągać pożyczki lub nawet okradać swoich Amfetaminy - jak wyjść z uzależnienia?Podstawą terapii uzależnienia jest znalezienie motywacji. Najczęściej osoba dotknięta problemem musi sobie najpierw uświadomić, że ponosi straty z tytułu zażywania. Tutaj znowu sprawa jest indywidualna – dla jednych będą to kłopoty finansowe lub utrata pracy a dla innych zabranie praw rodzicielskich lub problemy prawne. Zazwyczaj musi wydarzyć się coś bolesnego, żeby pojawiła się chęć wyjścia z pomocne są spotkania z psychologiem i grupy terapeutyczne. W przeciwieństwie do czynnego uzależnienia, kiedy to postępuje izolacja społeczna, ważne są kontakty z innymi ludźmi wspierane przez terapeutów. Kiedy ktoś podejmuje kolejną nieskuteczną próbę odstawienia amfetaminy, ale mimo to wraca do jej zażywania, konieczne może być leczenie w zamkniętym ośrodku terapeutycznym, gdzie dana osoba nie będzie mieć łatwego dostępu do pamiętać, że wyjście z czynnego uzależnienia od amfetaminy jest możliwe. Polecane artykuły:Skutki palenia marihuanyJak leczyć uzależnienie od marihuany?Dowiedz się więcej z artykułu:jak wyglądają źrenice po amfetaminie, marihuanie i opiatachJak przeprowadzić test na reakcję źrenicDowiedz się więcej z artykułu:Testy na narkotykiMultitest na Narkotyki – 8 substancji 22,90 złDodaj do koszyka
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-10-05 22:29:54 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2013-11-06 16:15:57) laidcommeunpou Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 9 Temat: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone?Nie wiem, czy dobrze dobrałam temat, wątek i miejsce mojego wypisywania, ale potrzebuję szybko odpowiedzi, rady związanej z koleżanką. Zalogowałam się specjalnie aby się tylko zapytać nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi na takie pytanie. Moja koleżanka ćpa amfe... wczoraj brała około godziny 23 cztery takie w sumie nieduże kreski (4-6 cm tak na oko) byłam przy tym. to znaczy jedną wzięła jakoś o 19 druga około 21 trzecia właśnie około 23 i ta czwarta to była taka malutka pare milimetrów bo to była resztka. przyszła do mnie na noc u mnie byłyśmy jakoś po 24 i ona poszła spać o 8 rano i wstała o 10 oczywiście ja wraz z nią bo wolałam jej na wszelki wypadek pilnować bo nie znam się na tym i nie wiem co jest po tym jak sie po tym czujesz i tak dalej. No i wstała taka w sumie ogłupiona ale wydaję mi się że przez te tylko 2 godziny snu a potem normalnie ze mną rozmawiała. aa i jeszcze wymiotowała w nocy dość długo bo wypiła chyba z 5 albo 6 piw. o 13 jakoś znikly jej źrenice wielkości pięciozłotówek i miała normalne a potem jeszcze jak coś zjadła to zwymiotowała pare razy ale to się po godzince jakoś już uspokoiło i normalnie jadła. jednak przez cały czas biło jej szybko serce i co właśnie mnie martwi (od przyjścia do mnie do domu do tej pory) - napisała że do tej pory jej tak bije to serce i nie wie co robić. I ja też nie mam pojęcia czy to jest normalne czy też powiązane ze zmęczeniem i błagam Was o wypowiedzenie się na ten temat bo spokojnie nie usne a co dopiero ona. pomocy :(jeśli ktoś się na tym zna to proszę o odpowiedź. mam nadzieję, że dobrze zamieściłam ten wątek 2 Odpowiedź przez laidcommeunpou 2013-10-05 22:36:43 laidcommeunpou Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 9 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone?błagam o pomoc, bo nie wiem co zrobić. boję się o nią. 3 Odpowiedź przez Szczesciara19 2013-10-05 22:45:44 Szczesciara19 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Przyszła Mama :) Zarejestrowany: 2013-07-15 Posty: 816 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? Najpierw ćpa a potem boi się o swoje życie ? Coś nie tak... To jest oczywiste, że narkotyki przyśpieszają bicie serca. I w ogóle mogą zrobić bardzo dużo złego... Moja Kruszynka CAŁY MÓJ ŚWIAT ! 4 Odpowiedź przez laidcommeunpou 2013-10-05 22:50:34 laidcommeunpou Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 9 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? Szczesciara19 napisał/a:Najpierw ćpa a potem boi się o swoje życie ? Coś nie tak... To jest oczywiste, że narkotyki przyśpieszają bicie serca. I w ogóle mogą zrobić bardzo dużo złego...wiem, rozumiem to. Ale niektórzy(bo również dałam post na innym forum) piszą, że po prostu ta amfetamina nie zeszła. Problemów z sercem Ona nie ma. I obiecała mi, że już nigdy nie weźmie żadnej takiej substancji, ponieważ źle się czuła, choć brała takie rzeczy jak kokaina, mdm(czy jakoś tak), mefedron i chyba tyle, przynajmniej tyle mi wiadomo. Nic po kablach nie daje. A wcześniej zupełnie gorzej się czuła, tak do około 13, a teraz tylko to serduszko i spać jej się chce, bo w końcu spała tej nocy tylko dwie godziny. 5 Odpowiedź przez laidcommeunpou 2013-10-05 22:51:56 laidcommeunpou Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 9 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? Szczesciara19 napisał/a:Najpierw ćpa a potem boi się o swoje życie ? Coś nie tak... To jest oczywiste, że narkotyki przyśpieszają bicie serca. I w ogóle mogą zrobić bardzo dużo złego...Dużo w życiu przeszła i najpierw coś robi, a potem myśli... trzy razy próbowała się zabić przedawkowaniem tabletkami, ale spanikowała. 6 Odpowiedź przez Paweł-1979 2013-10-05 23:06:58 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-10-05 23:08:13) Paweł-1979 Netchłopak Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-26 Posty: 3,457 Wiek: 30 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? Uczucie kołatania serca to jest typowy objaw przy tym świństwie ..4 kreski to około 0,5 grama na raz, to jest bardzo dużo, koleżanka jest na nieciekawym etapie, duże prawdopodobieństwo że jest uzależniona ,jak najszybciej do specjalisty.. "Celem naszego życia nie powinno być posiadanie bogactw, lecz bogactwo bycia."- 7 Odpowiedź przez laidcommeunpou 2013-10-05 23:09:51 laidcommeunpou Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 9 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? Paweł-1979 napisał/a:Uczucie kołatania serca to jest typowy objaw przy tym świństwie ..4 kreski to około 0,5 grama na raz, to jest bardzo dużo, koleżanka jest nie ciekawym etapie, duże prawdopodobieństwo że jest uzależniona ,jak najszybciej do specjalisty..ale nic jej nie będzie? po prostu nie tyle, co przyjaciółka się boi... ale ja czuję się taka bezradna, bo czytam o tym wszystkim, a na jednym forum coś innego, na drugim coś innego, a ja NIC nie wiem. dziękuję za odpowiedź 8 Odpowiedź przez Paweł-1979 2013-10-05 23:19:42 Paweł-1979 Netchłopak Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-26 Posty: 3,457 Wiek: 30 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? Jest na dobrej drodze by coś jej się stało , różne są skutki po takich dawkach , bardzo często odwodnienie , mózg nie pracuje prawidłowo a chemia dobija wątrobę i trzustkę , pomijam fakt że często do tych dawek dilerzy dodają różne proszki (do prania,pieczenia ,aspirynę) Jak myślisz ,czy ktokolwiek ci tu napisze że koleżanka jest bezpieczna? "Celem naszego życia nie powinno być posiadanie bogactw, lecz bogactwo bycia."- 9 Odpowiedź przez laidcommeunpou 2013-10-05 23:22:17 laidcommeunpou Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 9 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? Paweł-1979 napisał/a:Jest na dobrej drodze by coś jej się stało , różne są skutki po takich dawkach , bardzo często odwodnienie , mózg nie pracuje prawidłowo a chemia dobija wątrobę i trzustkę , pomijam fakt że często do tych dawek dilerzy dodają różne proszki (do prania,pieczenia ,aspirynę) Jak myślisz ,czy ktokolwiek ci tu napisze że koleżanka jest bezpieczna?szczerze to na to właśnie liczę... jest po prostu jedyną osobą, która mi została na tym świecie. nie chce jej stracić, ani żeby jej się coś stało. 10 Odpowiedź przez N4VV 2013-10-05 23:23:32 N4VV Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-25 Posty: 2,502 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone?Po 6 browarach też miałbym kołatanie serca, a jestem, bądź co bądź, odporniejszy przez trening. 11 Odpowiedź przez Paweł-1979 2013-10-05 23:46:38 Paweł-1979 Netchłopak Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-26 Posty: 3,457 Wiek: 30 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? laidcommeunpou napisał/a:Paweł-1979 napisał/a:Jest na dobrej drodze by coś jej się stało , różne są skutki po takich dawkach , bardzo często odwodnienie , mózg nie pracuje prawidłowo a chemia dobija wątrobę i trzustkę , pomijam fakt że często do tych dawek dilerzy dodają różne proszki (do prania,pieczenia ,aspirynę) Jak myślisz ,czy ktokolwiek ci tu napisze że koleżanka jest bezpieczna?szczerze to na to właśnie liczę... jest po prostu jedyną osobą, która mi została na tym świecie. nie chce jej stracić, ani żeby jej się coś musisz ją przekonać do detoksu, i to jak najszybciej. To ścierwo bardzo szybko uzależnia i jeszcze szybciej prowadzi do nieodwracalnych dysfunkcji organizmu . Do puki nie odnajdzie drogi do trzeźwości ,niech dużo pije wody (mimo braku łaknienia) i odżywia się .. Tyle mogę doradzić... "Celem naszego życia nie powinno być posiadanie bogactw, lecz bogactwo bycia."- 12 Odpowiedź przez Katarzynka82 2013-10-06 00:10:01 Katarzynka82 Zbanowany Nieaktywny Zawód: Wolny zawód Zarejestrowany: 2013-08-19 Posty: 818 Wiek: 32 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? Dokładnie tylko detoks oby policja się nie czepiła bo nasza ustawa antynarkotykowa jest chora miast leczyć wsadza się do paki. Jestem wierna tak jak ty mi. 13 Odpowiedź przez mortisha 2013-10-06 00:14:38 mortisha Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-04 Posty: 2,607 Wiek: Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone?Najpierw sprać koleżankę a następnie zawlec na detox .Wizyta u specjalisty od uzależnień musowa ,może wtedy mózgiem dziewczyna ruszy jak na własne życzenie rujnuje swój organizm 14 Odpowiedź przez WitchQueen 2013-10-06 09:44:47 WitchQueen Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-16 Posty: 2,301 Wiek: 24 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? mortisha napisał/a:Najpierw sprać koleżankę a następnie zawlec na detox .Wizyta u specjalisty od uzależnień musowa ,może wtedy mózgiem dziewczyna ruszy jak na własne życzenie rujnuje swój organizmJak ona wciąga pół grama jak odkurzacz, to sama mózgiem już nie ruszy. Moim zdaniem też należy złapać za bety i na odwyk zaciągnąć. Najlepiej daleko od miejsca zamieszkania. "Si vis pacem - para bellum" 15 Odpowiedź przez laidcommeunpou 2013-10-06 12:32:49 laidcommeunpou Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 9 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone?a obejdzie się bez żadnych odwyków? powiedziała mi jak właśnie się źle czuła, że nigdy tego nie ruszy, pod wpływem amfetaminy też mi tak mówiła, dzisiaj również mi tak powiedziała. Może ona nie ćpa codziennie, co dwa tygodnie-miesiąc, ale jak już bierze to w dużych ilościach. 16 Odpowiedź przez Wielokropek 2013-10-06 12:40:55 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,007 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? A gdybyś skierowała swe kroki do poradni ds uzależnień i tam zapytała s p e c j a l i s t ó w? Oni najlepiej rozwieją lub potwierdzą Twe wątpliwości na temat skutków zażywania narkotyków i możliwości pomocy koleżance (?). Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 17 Odpowiedź przez madzia0900 2013-10-06 12:45:14 madzia0900 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-08-22 Posty: 32 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? laidcommeunpou napisał/a:a obejdzie się bez żadnych odwyków? powiedziała mi jak właśnie się źle czuła, że nigdy tego nie ruszy, pod wpływem amfetaminy też mi tak mówiła, dzisiaj również mi tak powiedziała. Może ona nie ćpa codziennie, co dwa tygodnie-miesiąc, ale jak już bierze to w dużych czy obejdzie sie bez odwyków zależy od niej , czesto jest tak że zadne terapie ani odwyki nie pomagają - jedyną metodą jest samemu zauważenie złego wpływu na organizm a przede wszystkim na jest taka niestety że to czesto prowadzi na dno jednak bardzo subtelnie i nie sama mowi ze nie chce wiecej to niech się tego trzyma tylko niech nie szuka substytutów. " Nie ważne skąd idziesz,ważne dokąd zmierzasz. " 18 Odpowiedź przez laidcommeunpou 2013-10-06 12:59:47 laidcommeunpou Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 9 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? madzia0900 napisał/a:laidcommeunpou napisał/a:a obejdzie się bez żadnych odwyków? powiedziała mi jak właśnie się źle czuła, że nigdy tego nie ruszy, pod wpływem amfetaminy też mi tak mówiła, dzisiaj również mi tak powiedziała. Może ona nie ćpa codziennie, co dwa tygodnie-miesiąc, ale jak już bierze to w dużych czy obejdzie sie bez odwyków zależy od niej , czesto jest tak że zadne terapie ani odwyki nie pomagają - jedyną metodą jest samemu zauważenie złego wpływu na organizm a przede wszystkim na jest taka niestety że to czesto prowadzi na dno jednak bardzo subtelnie i nie sama mowi ze nie chce wiecej to niech się tego trzyma tylko niech nie szuka że ma silną wolę i wiem, że jeśli znajdę(albo sama znajdzie) super motywację, to nie tknie tego już nigdy. Chociaż samą motywacją powinno być to, że już przynajmniej nie będzie się wyniszczała... a o odwyku mówiłam jej dawno, jak jeszcze twierdziła, że np. musi wziąć fete albo inne tego rodzaju produkty to stwierdziła, że chętnie by poszła, ale jak ktoś wspomniał wyżej: "Dokładnie tylko detoks oby policja się nie czepiła bo nasza ustawa antynarkotykowa jest chora miast leczyć wsadza się do paki." zamiast pomóc, pogrążają bardziej dlatego żadnych odwyków. 19 Odpowiedź przez madzia0900 2013-10-06 13:59:26 madzia0900 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-08-22 Posty: 32 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? nie no policja się za "detoks" nie czepi tylko co najwyżej za posiadanie także czill " Nie ważne skąd idziesz,ważne dokąd zmierzasz. " 20 Odpowiedź przez Patunia 2013-10-07 17:14:48 Patunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-07 Posty: 21 Wiek: 21 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone?W moim otoczeniu większość znajomych wali moc dzień w dzień. Są ojcami, mężami, niektórzy mają pracę... co prawda debilizm już się z nich wylewa i nie wiem czy takim się jeszcze pomoże, niektórzy są starsi o 20 lat ode mnie, inni około mojego wieku, młodsi, starsi. Tylko to są już ludzie z dużym stażem, ćpają kilka, kilkanaście lat to ścierwo. I ja się chycę czasem, za co się wstydzę, ale lubię poczuć czasami ten stan. Jednak nie mam problemu z uzależnieniem bo robię to tylko raz na jakiś czas, ostatnio miałam rok przerwy. Powiem szczerze z mózgu robi gówno a z organizmu wrak, jak Twoja przyjaciółka lubi przyćpać sobie raz na jakiś czas to niech nie przesadza. Po co od razu tyle zjadać tego na raz? Wszystko dla ludzi ale z umysłem. 21 Odpowiedź przez mortisha 2013-10-07 17:27:16 mortisha Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-04 Posty: 2,607 Wiek: Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? Patunia napisał/a:W moim otoczeniu większość znajomych wali moc dzień w dzień. Są ojcami, mężami, niektórzy mają pracę ... . Ten tekst "niektórzy mają prace" mnie powalił aż prawie monitor oplułam .No podziw dla nich ,nie ma co 22 Odpowiedź przez Patunia 2013-10-07 19:51:03 Ostatnio edytowany przez Olinka (2013-10-07 20:01:57) Patunia Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-07 Posty: 21 Wiek: 21 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? mortisha napisał/a:Patunia napisał/a:W moim otoczeniu większość znajomych wali moc dzień w dzień. Są ojcami, mężami, niektórzy mają pracę ... . Ten tekst "niektórzy mają prace" mnie powalił aż prawie monitor oplułam .No podziw dla nich ,nie ma co Bo wiesz, wulgaryzm w nochal co godzinę i jeszcze będąc takim ćpunem miej prace, to musi być kozak hmm, znałabyś tych ludzi zrozumiałabyś, o co chodzi. 23 Odpowiedź przez BadzZeMna 2013-11-05 19:23:32 BadzZeMna Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-05 Posty: 9 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? laidcommeunpou napisał/a:Nie wiem, czy dobrze dobrałam temat, wątek i miejsce mojego wypisywania, ale potrzebuję szybko odpowiedzi, rady związanej z koleżanką. Zalogowałam się specjalnie aby się tylko zapytać nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi na takie pytanie. Moja koleżanka ćpa amfe... wczoraj brała około godziny 23 cztery takie w sumie nieduże kreski (4-6 cm tak na oko) byłam przy tym. to znaczy jedną wzięła jakoś o 19 druga około 21 trzecia właśnie około 23 i ta czwarta to była taka malutka pare milimetrów bo to była resztka. przyszła do mnie na noc u mnie byłyśmy jakoś po 24 i ona poszła spać o 8 rano i wstała o 10 oczywiście ja wraz z nią bo wolałam jej na wszelki wypadek pilnować bo nie znam się na tym i nie wiem co jest po tym jak sie po tym czujesz i tak dalej. No i wstała taka w sumie ogłupiona ale wydaję mi się że przez te tylko 2 godziny snu a potem normalnie ze mną rozmawiała. aa i jeszcze wymiotowała w nocy dość długo bo wypiła chyba z 5 albo 6 piw. o 13 jakoś znikly jej źrenice wielkości pięciozłotówek i miała normalne a potem jeszcze jak coś zjadła to zwymiotowała pare razy ale to się po godzince jakoś już uspokoiło i normalnie jadła. jednak przez cały czas biło jej szybko serce i co właśnie mnie martwi (od przyjścia do mnie do domu do tej pory) - napisała że do tej pory jej tak bije to serce i nie wie co robić. I ja też nie mam pojęcia czy to jest normalne czy też powiązane ze zmęczeniem i błagam Was o wypowiedzenie się na ten temat bo spokojnie nie usne a co dopiero ona. pomocy :(jeśli ktoś się na tym zna to proszę o odpowiedź. mam nadzieję, że dobrze zamieściłam ten wątekWydaje mi się, że wystarczy jak na pół godziny położy się rozluźni, i będzie głęboko oddychać. Jeśli nie przejdzie i będzie tak dłużej niż jeden dzień niech koniecznie zgłosi się to specjalisty. Ktoś na dole napisał, że 0,5 grama jest to dużo widzę, że raczej nigdy nie zażywał tego typu narkotyków i nie wie co jak działa, chociaż wiadomo każdy towar jest Twoja koleżanka modli się żeby ten towar co ona brała nie był trefny bo jeśli tak skutki mogą być tragicznie może nie teraz, ale po czasie wyjdą. Najlepiej niech idzie do 24 Odpowiedź przez anusia1174 2014-08-14 13:54:29 anusia1174 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-14 Posty: 1 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone?Moze wie ktos jakie efekty , skutki przynosi feta wciagana po browarach? Impreza , wszystko ok i nagle moj facet znika na dluzej w toalecie. Jest juz po 4 browarach... Toaleta... feta. Mija 5 moze 6 godz , duzo piwa i znow znika na fete... O tym ze znikal na fete dowiedzialam sie dzien pozniej. Nie mam pojecia co o tym myslec. Okazalo sie ze bral juz pare razy gdy nie dawal rady w pracy, gdy byl zmeczony... chore dla pracujemy tyle samo. Prosze o pomoc... Jaka? nie mam pojecia. Chcialabym wiedziec czy bierze dalej czy nie. Wiem zrenice... Tylko ze opinie o zrenicach sa inne na kazdym forum. Jak wygladaja gdy feta zaczyna dzialac? Jak dlugo dziala feta? jeden woreczek na 3 okazje... tak mowil. Prosze, ja musze poznac prawde.... 25 Odpowiedź przez Martainn 2014-08-20 12:50:01 Martainn Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-05 Posty: 9,913 Wiek: 30 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone?Powoduje to, że człowiek nie odczuwa upojenia alkoholowego. Amfetamina działa od kilku do kilkunastu godzin zależy od dawki. Człowiek po amfetaminie zachowuje się w zasadzie normalnie. Amfetamina to nie żadne psychotropy i nie zmieniają postrzegania na tyle żeby człowiek dziwnie się zachowywał. Co najwyżej wyostrza zmysły i odczuwanie pewnych bodźców. Jak nie bierzesz i nie jesteś w "śródowisku" to możesz nie poznać, że ktoś przyjął amfetaminę. 26 Odpowiedź przez Prinzessin_de 2014-08-23 22:33:26 Ostatnio edytowany przez Prinzessin_de (2014-08-23 22:36:28) Prinzessin_de Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-07-29 Posty: 2,378 Wiek: 30 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? Uczucie walenia serca to normalne przy amfie i może trwać nawet parę godzin. Mdlosci czy wymioty mogą wskazywać ze po prostu wzięła za dużo i dlatego może mieć i palpitacje serca lub mimiotiwala bo wypiłam za dużo(nie wiem jaka dawka jest dla niej normalna ). Jedno cialo dwa oblicza. Raz aniolek raz diablica. 27 Odpowiedź przez Nocturn 2014-08-24 05:37:39 Nocturn Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-01 Posty: 136 Wiek: 24 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? W zasadzie nie wiem sam co ona wciągnięciu "4" kresek ona nie ma prawa pewno nie jest to anfa tylko cos gorszego made in poland 28 Odpowiedź przez Prinzessin_de 2014-08-24 07:58:26 Prinzessin_de Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-07-29 Posty: 2,378 Wiek: 30 Odp: Amfetamina - czy zdrowie mojej koleżanki jest zagrożone? Ciężko mi powiedzieć co... Jedno cialo dwa oblicza. Raz aniolek raz diablica. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Używanie narkotyków wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, społecznymi, zdrowotnymi. Jednak mimo to, niektórzy decydują się na ich używanie. Nie zachęcamy nikogo do ich brania – najbezpieczniej tego nie robić. Jednak jeśli już się na to decydujesz, pamiętaj o kilku ważnych rzeczach, aby móc zminimalizować ich niepożądanych wpływ na Twoje zdrowie oraz, żeby wzięcie nie doprowadziło do śmierci Twojej lub bliskiej Ci osoby. W Polsce posiadanie narkotyków jest nielegalne, jednak bycie pod ich wpływem nie jest przestępstwem. Dlatego, jeśli pod wpływem narkotyków poczujesz, że dzieje się z Tobą coś niedobrego lub zauważysz, że z osobą w Twoim otoczeniu jest coś nie tak, nie bój się wezwać pomocy (pogotowie 999 lub 112). Nie grożą Ci za to żadne konsekwencje obrębie nosa, krótko o amfetaminieTo silny stymulant. Euforia to raczej nie jej drugiej imię. Bardziej pasowało by słowo „napinka”. Działa już po kilku/kilkunastu sekundach, w zależności od sposobu przyjęcia. Nie powinna być koloru śnieżnobiałego. Amfetamina ma zabarwienie lekko żółte, bądź brązowożółte. Wyostrza koncentrację, pobudza ruchowo. Niby wszystko fajnie, ale… czynność której się oddasz może stać się na kilka godzin Twoim przekleństwem. Napięcie spowodowane amfetaminą często przeradza się w natrętne powtarzanie danej czynności (tj. rozczesywanie włosów, robienie makijażu, wyciskanie porów na twarzy/ciele, taniec, nakręcanie zegarka, rozkręcanie komputera i wiele wiele innych). Powiesz: ale będę wtedy rozmowny, zabawny. Nie chcemy nikogo martwić, ale to głównie osoba pod wpływem ma takie poczucie, lub inni rozmówcy, którzy są „po”. Nie sugeruj się historiami znajomych, czy znajomych znajomych – decydując się na amfetaminę zacznij od jak najmniejszej dawki i sprawdź jak na Ciebie działa. Zadbaj też o to, żeby się nie odwodnić. Pij regularnie wodę (najlepiej niegazowaną), ale nie więcej niż dużą szklankę (pół litra) na około 45 minut. Możesz też zaopatrzyć się w kwaśne cukierki, które uruchomią odruch wydzielania i przełykania śliny. W razie szczękościsku żuj gumę – pomoże to rozluźnić zaciśnięte mięśnie żuchwy. Staraj się nie mieszać amfetaminy z alkoholem. Pity przez cały czas działania amfetaminy (4-6 godzin) może spowodować omdlenia wynikające z zatrucia alkoholem, gdy amfetamina przestanie działać. Nie warto budzić się na oddziale szpitalnym. Jeśli zdecydujesz się na donosowe używanie amfetaminy – używaj dziurek od nosa zamiennie. Nie obciążaj tylko jednej – amfetamina podrażnia błonę śluzową w nosie, może powodować krwawienie. Jeśli pod wpływem amfetaminy zdecydujesz się na kontakt seksualny pamiętaj, że amfetamina może zadziałać dwojako: możesz pod jej wpływem nie być w stanie uzyskać erekcji lub erekcja nie ustąpi przez dłuższy czas, w skrajnym przypadku przez cały czas działania amfetaminy na Twój organizm. Amfetamina wzmaga też napięcie i seks może stać się próbą rozładowania tego napięcia, a nie przyjemnością.
Dzwonisz Powiedz gdzie jesteś i co się dzieje Przyjeżdża lekarz Ten, którego zlokalizujemy najbliżej Ciebie Pomagamy Skutecznie i profesjonalnie Zażywanie amfetaminy (w slangu znanej także jako “feta” czy “speed”) lub metaamfetaminy (będącej jej pochodną), w krótkim czasie doprowadzić może do poważnego wyniszczenia organizmu. I choć początkowe doświadczenia z tymi narkotykami są zazwyczaj pozytywne (przypływ sił i radości), to środki te w krótkim czasie powodują ogromne uzależnienie, a także poważnie wyniszczają organizm. W jaki sposób te narkotyki działają na ludzkie ciało? Skutkiem ich zażywania są nie tylko zmiany w wyglądzie fizycznym narkomana, ale również ogromne szkody na psychice. Osoby uzależnione w momencie zaprzestania działania tej substancji są wyczerpane i doświadczają stanów depresyjnych. To dlatego tak istotne jest odtrucie narkotykowe organizmu narkomana. Amfetamina pobudza organizm i zwalcza senność Amfetamina w znacznym stopniu wpływa na pobudzenie organizmu. Nawet mała porcja “fety” powoduje wzrost poziomu dopaminy w mózgu, co osoba używająca tego narkotyku odczuje jako nagły przypływ ogromnej euforii i chęci do działania. Nie bez powodu zatem jest to narkotyk wyjątkowo popularny wśród osób, których praca wiąże się z długotrwałym skupieniem czy też studentów uczących się do sesji egzaminacyjnej. Tak długo jak trwa amfetaminowy “haj”, osoba znajdująca się pod jego wpływem praktycznie nie odczuwa potrzeby snu. Narkotyk w znacznym stopniu redukuje także podstawowe instynkty – w okresie działania tego środka niemal całkowicie zanika poczucie głodu. Oprócz tego, dosyć wyraźnie poprawia się poziom koncentracji czy też wiara we własne umiejętności. Wpływ narkotyku na psychikę Powyższe objawy mogą wydawać się pozytywne, gorzej tylko, że ustają wraz z ustaniem działania narkotyku. Warto też pamiętać, że użycie nawet niewielkich ilości amfetaminy może doprowadzić do powstania psychozy amfetaminowej. Dochodzi do znacznych zaburzeń logicznego myślenia i wzrostu poziomu agresji. W głowie osoby dotkniętej psychozą pojawia się niezrozumiały lęk i urojenia, które mogą przerodzić się w prawdziwą panikę. Z czego wynika tak silny wpływ amfetaminy na psychikę? Zażywanie tego narkotyku znacznie zwiększa poziom dopaminy oraz serotoniny w mózgu. Do tego pojawia się jeszcze chroniczny brak snu (amfetamina powoduje znaczne pobudzenie, prowadzące do kłopotów z zaśnięciem), wskutek czego powstaje taka reakcja w mózgu. Psychoza bezwzględnie wymaga leczenia szpitalnego. Wpływ narkotyku na zdrowie fizyczne Rozpoznanie narkomana który nadużywa speed”a jest bardzo proste – jest to narkotyk z grupy stymulantów, a więc w dosyć widoczny sposób działa na wygląd człowieka. Jednym z podstawowych objawów przebywania danej osoby pod wpływem amfetaminy są nienaturalnie rozszerzone źrenice, które na dodatek kiepsko reagują na światło. Długotrwałe zażywanie narkotyku prowadzi do trwałych zmian w ciele człowieka. Znacznie rośnie ciśnienie krwi, przyspiesza akcja serca, a wraz z nią oddech. Oprócz tego, używanie amfetaminy przekłada się na zwiększenie wydalania moczu, istotnie zmniejsza się masa ciała, a szkliwo zębów ulega uszkodzeniu. Przedawkowanie amfetaminy jest śmiertelne Przedawkowanie amfetaminy może być śmiertelnie niebezpieczne dla zdrowia. Co więcej, trudno określić “bezpieczną” dawkę tego narkotyku – reakcja organizmu na jego obecność zależy od naprawdę wielu czynników. Jeżeli u osoby, która przyjmowała amfetaminę pojawią się objawy zatrucia, należy natychmiast wezwać pomoc. Jakie mogą być objawy przedawkowania amfetaminy? Ten narkotyk w ogromnym stopniu wpływa na funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego. U osób, które zażyły amfetaminę w zbyt dużej ilości pojawiają się zaburzenia rytmu pracy serca: kołatanie i tachykardia. Może dojść do niedokrwienia lub zawału. Amfetamina w dużym stopniu zmienia świadomość osoby używającej tego narkotyku: urojenia, niepokój czy nadmierne pobudzenie – wszystko to oznaki przedawkowania narkotyku. Amfetamina jest substancją, od której łatwo się uzależnić Dlaczego ludzie sięgają po amfetaminę? Nie jest to narkotyk “relaksujący” jak choćby marihuana, ale działa raczej jako stymulant dla organizmu. “Amfa” pobudza działanie układu nerwowego, co osoba zażywająca odczuwa jako ogromny zastrzyk dodatkowej energii. Pojawia się uczucie nadmiernej euforii, które może utrzymywać się przez kolejne 2-3 godziny. Uzależnienie od amfetaminy nie wynika jednak wyłącznie z ogromnej ilości energii. Na zależność od białego proszku wpływ mają również objawy abstynencyjne, które w przypadku tego narkotyku pojawiają się wyjątkowo szybko (często już po kilkunastu godzinach). Nawet jednorazowe zażycie amfetaminy może doprowadzić do pojawienia się silnych dolegliwości w momencie, gdy narkotyk przestaje działać. Pojawia się przygnębienie, apatia, a także ogromne zmęczenie, z którym ciężko sobie inaczej poradzić, niż przez zażycie kolejnej “kreski”. Jedynym sposobem by się od tego uwolnić jest terapia leczenia uzależnień, poprzedzona przez detoks narkotykowy. Amfetamina jest wykorzystywana w medycynie do leczenia niektórych schorzeń Warto wiedzieć, że przez wiele lat leki zawierające amfetaminę lub jej pochodne używane były do leczenia różnych schorzeń, także w Polsce. Takie środki zażywały choćby osoby u których zdiagnozowano ADHD czy narkolepsję. Ze względu na zaburzenia łaknienia, często stosowano amfetaminę w terapiach odchudzających. Jednak od kilku lat środki zawierające ten narkotyk zostały w Polsce całkowicie wyrugowane z listy leków i nie mogą być legalnie stosowane.
co zrobić żeby stanął po amfetaminie